Szczegóły aktualności

27 sierpnia 2015, 13:58

Nowa ustawa o zapłodnieniu in vitro

1 listopada 2015 roku wejdzie w życie nowa ustawa o zapłodnieniu in vitro.

Ustawa kończy ponad dwudziestoletni okres braku regulacji zapłodnienia pozaustrojowego w Polsce.

Bez męża nie można leczyć niepłodności

Ustawa ma poważne wady: zabrania dostępu do usług in vitro kobietom nie posiadającym stałego partnera płci męskiej. Dyskryminuje to kobiety samotne i lesbijki. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się kobiety, które posiadają zamrożone zarodki w klinikach leczenia niepłodności. Kliniki poinformowały je, ze od 2 listopada nie będą mogły wykorzystać własnych zarodków, ponieważ wejdzie w życie nowa ustawa.

Wywołało to ogromne kontrowersje, sytuację kobiet samotnych zestawia się na przykład z sytuacją kobiet powyżej 50-tego roku życia, którym ustawa zezwala na korzystanie z procedury in vitro. Skoro kobiety ponad pięćdziesięcioletnie, posiadające partnera, mogą skorzystać z zapłodnienia pozaustrojowego, to dlaczego nie kobiety młode, które aktualnie go nie mają? Przy okazji rozpoczęła się dyskusja o ograniczeniu wieku kobiet, które korzystają z procedury in vitro. Brak natomiast dyskusji o ograniczeniu wieku mężczyzn, którzy w ten sposób zostają ojcami.

Ustawa nie dopuszcza korzystania z zapłodnienia in vitro kobietom niepłodnym ,które są orientacji homoseksualnej – bez względu na to, czy pozostają w stałym związku, czy nie. Organizacje LGBT zwracają uwagę, że jest to dyskryminacja ze względu na orientację. W apelu do premier Kopacz argumentują, że inne państwa europejskie nie wykluczają możliwości korzystania z in vitro dla lesbijek: w Wielkiej Brytanii, Belgii, Grecji, Holandii, Łotwie, Luksemburgu, Finlandii jest to możliwe. List został przekazany do wiadomości Rzecznika Praw Obywatelskich, przewodniczącego sejmowej komisji zdrowia, pełnomocniczki rządu ds. równego traktowania i marszałka Sejmu.

Długo oczekiwane regulacje

Podpisanie ustawy było jednym z ostatnich osiągnięć odchodzącego prezydenta Bronisława Komorowskiego. Akt podpisania ustawy obszernie komentowała hierarchia Kościoła Katolickiego: Episkopat wydał oświadczenie, w którym potępił ustawę. Politycy PiS już teraz zapowiadają, że będą się starali uchwalić nową ustawę, bardziej restrykcyjną.

Ustawa jest wynikiem wieloletnich prac. Polska na tyle długo unikała wprowadzenia regulacji, że przegrała sprawę w Trybunale Sprawiedliwości. Trybunał przyznał rację Komisji Europejskiej, która pozwała Polskę w tej sprawie we wrześniu 2013 roku. Powodem był brak wdrożenia do polskiego prawa unijnej dyrektywy o bezpiecznym przechowywaniu komórek rozrodczych, tkanek płodu oraz embrionów używanych przy zapłodnieniu in vitro. Polska powinna była wdrożyć te przepisy w 2008 roku, jeszcze w czasie rządów Donalda Tuska. Nowa ustawa o leczeniu niepłodności wdraża pięć unijnych dyrektyw jakościowych dotyczących standardów bezpieczeństwa postępowania z gametami i zarodkami ludzkimi.

Jak pisze Gazeta Wyborcza, regulacje wprowadzone przez ustawę obejmować będą:

Zakaz m.in. handlu gametami i zarodkami, tworzenia hybryd i chimer, klonowania człowieka, tworzenia i wykorzystywania zarodków w celu innym niż prokreacja (a więc także eksperymentów na zarodkach), zabrania niszczenia zarodków zdolnych - w piątej dobie - do prawidłowego rozwoju. Nie wolno selekcjonować zarodków dla wyboru płci dziecka, chyba że może to wykluczyć odziedziczenie choroby genetycznej.

Dopuszcza stosowanie in vitro tylko w leczeniu niepłodności - a więc nie można z niego skorzystać dla uniknięcia przeniesienia choroby genetycznej. In vitro dostępne będzie tylko dla par będących w stałym pożyciu - a więc nie dla samotnych kobiet. Wolno zapłodnić tylko sześć komórek jajowych, chyba że za stworzeniem większej liczby przemawia wiek kobiety (po 35. roku życia) lub względy zdrowotne. Zarodki niewszczepione od razu będą mrożone.

Możliwa jest adopcja zarodków, jeśli biologiczni rodzice przeznaczyli je do adopcji, a także korzystanie z gamet anonimowych dawców. Jeśli kobieta chce skorzystać z nasienia anonimowego dawcy, jej partner musi wyrazić zgodę i z góry uznać swoje ojcostwo dziecka. W przypadku adopcji zarodków klinika ma obowiązek wybrać zarodek zbliżony cechami do cech adopcyjnych rodziców (np. biali rodzice nie mogą dostać zarodka o fenotypie hinduskim). Rodzice adopcyjni zarodka ani dziecko, które się urodzi w wyniku takiej adopcji, nie poznają biologicznych rodziców.
Źródła: Gazeta Wyborcza, tvn 24

publikacje

Baner

przemoc ekonomiczna

Materiały video

Baner
Projekt Obserwatorium Równości Płci jest realizowany przez
Instytut Spraw Publicznych
Team SoluionProjekt i realizacja:
TeamSolution.pl